Dawno, dawno temu, za czasów Monarchii Austro - Węgierskiej Muzykanci wędrowali z miejsca na miejsce przynosząc ludziom radość i muzykę. Grali czardasze, polki, sztajery i wiele innych tańców.

Granice były słabo pilnowane i muzyka mogła swobodnie wędrować.

Dziś, kiedy znów w Karpatach nie ma granic, wędrujemy ze swoją muzyką po Wschodniej i Zachdniej Galicji, Sarisu
i innych zakątkach wokół naszych ukochanych gór.

Gramy i śpiewamy muzykę Karpat i Galicji. Naszym wzorem są Muzykanci rusnaccy, żydowscy, słowaccy i polscy.

Chcemy, żeby nasza muzyka jak niegdyś, dawała ludziom radość i przypominała dawne, dobre czasy.
Muzyka Karpat, Galicji i nie tylko...
fot. Estera Kulawska